Zgodnie z wymogami Unii Europejskiej, w 2020 r. 15 proc. polskiej energii ma pochodzić ze źródeł odnawialnych. Największy udział w produkcji zielonej energii będą miały elektrownie wiatrowe, których moc do tego czasu wzrośnie blisko 10 razy. W każdym razie takie są plany...
Górniczy koncern, wysoko stojący w rankingu emitentów CO2, stawia na... energię wiatrową. Paradoks? Nie tak do końca. Jedna z największych farm wiatrowych w Polsce – Kamieńsk – powstała bowiem na zwałowisku kopalni „Bełchatów”. Do podobnej inwestycji szykuje się kopalnia „Adamów”. Bo to się opłaca. W ubiegłym roku energia z wiatru stanowiła zaledwie 0,51 proc. energii wytworzonej w Polsce! Z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE) wynika, że 30 września 2009 r. łączna moc zainstalowana w farmach wiatrowych w Polsce wynosiła ok. 666 MW – dla porównania w całym Krajowym Systemie Elektroenergetycznym pod koniec 2008 r. zarejestrowano 35,3 tys. MW. Te liczby pokazują, że energetyka wiatrowa w Polsce nie odgrywa – jeszcze – znaczącej roli w sektorze energetycznym. Piszemy jeszcze, ponieważ plany przedsiębiorstw energetycznych z branży energetyki wiatrowej, jak i polskiego rządu, zakładają gwałtowny wzrost liczby farm wiatrowych i produkowanej przez nie energii. To, że energetyka wiatrowa może mieć duże znaczenie, pokazuje przykład Niemiec, gdzie pod koniec 2008 r. zainstalowana moc farm wiatrowych wynosiła 23,9 tys. MW (moce zainstalowane w niemieckim systemie elektroenergetycznym wynosiły wówczas blisko 80 tys. MW).
Polityczne cele
Rozwojowi energetyki wiatrowej i innych odnawialnych źródeł sprzyja polityka energetyczna Unii Europejskiej, która przekłada się na politykę Polski. W listopadzie br. polski rząd przyjął „Politykę energetyczną Polski do roku 2030”, której jednym z filarów jest właśnie rozwój OZE. Główne cele polityki energetycznej w tym obszarze obejmują m.in. wzrost udziału odnawialnych źródeł energii w finalnym zużyciu energii co najmniej do poziomu 15 proc. w 2020 r. oraz dalszy wzrost tego wskaźnika w latach następnych. Zwiększenie wykorzystania tych źródeł niesie za sobą większy stopień uniezależnienia się od dostaw energii z importu. Promowanie wykorzystania OZE pozwala na zwiększenie dywersyfikacji źródeł dostaw oraz stworzenie warunków do rozwoju energetyki rozproszonej opartej na lokalnie dostępnych surowcach. Energetyka odnawialna to zwykle niewielkie jednostki wytwórcze zlokalizowane blisko odbiorcy, co pozwala na podniesienie lokalnego bezpieczeństwa energetycznego oraz zmniejszenie strat przesyłowych. Dodatkowo wytwarzanie energii ze źródeł odnawialnych cechuje się niewielką lub zerową emisją zanieczyszczeń, co zapewnia pozytywne efekty ekologiczne. Warto także pamiętać, że rozwój energetyki odnawialnej przyczynia się również do rozwoju słabiej rozwiniętych regionów, bogatych w te zasoby energii. – Energetyka wiatrowa będzie miała duży udział w realizacji celów pakietu klimatyczno-energetycznego dla Polski – twierdzi Henryk Majchrzak, dyrektor Departamentu Energetyki w Ministerstwie Gospodarki.
Więcej w magazynie Teberia nr 1(3)2010.